Nadchodzi zima…

Mało, kto potrafi sobie wyobrazić, jak trudnym okresem dla zwierząt jest zima. Okażmy im serce i wyzwólmy w sobie to, co w nas najważniejsze – człowieczeństwo, którego przecież jedną z miar jest nasz stosunek do zwierząt.

Zostawmy otwarte okienko w piwnicy, przez które bezdomne koty mogą wejść do tego pomieszczenia i przeczekać trudny zimowy czas. Nie obawiajmy się, że to jedno uchylone okienko wyziębi nam piwnicę lub zbytnio schłodzi wodę w rurach – węzły ciepłownicze mają odpowiednie zabezpieczenia. Jeśli nie zamkniemy kota w piwnicy, nie obawiajmy się, że nabrudzi tam. Jak często w trosce o stare, upchnięte w piwnicy graty, które i tak za rok lub dwa wyrzucimy na śmietnik szczelnie zamykamy dostęp do bezpiecznego pomieszczenia.

Jeśli pies – stróż naszego domostwa i obejścia – „mieszka” na podwórzu, na działce lub na budowie, to naszym obowiązkiem jest zadbanie, żeby nie musiał kulić się z zimna w niby-budzie. Ocieplmy jego budę wkładając słomę lub już nikomu niepotrzebną starą kołdrę, osłońmy budę, a szczególnie jej wejście od wiatru i zimna. Zadbajmy o systematyczne dostarczanie ciepłej strawy. To przecież tak niewielkiego wysiłku wymaga.

Pomyślmy o tych wszystkich psach i kotach, które „mieszkają” w schronisku. Wrzućmy do bagażnika jakieś niepotrzebne koce lub kołdry, zakupmy po drodze worek z karmą i pokażmy tym samym, że pamiętamy o naszych „braciach mniejszych”, szczególnie w tym, najtrudniejszym dla nich okresie.

Pomagajmy dzikim zwierzętom, dokarmiajmy ptaki, wyłóżmy słomę nad brzegami rzek, aby wodne ptactwo nie przymarzało.

Nie zapominajmy o zwierzętach gospodarskich. Reagujmy na trzymane na otwartej przestrzeni bydło czy konie zwłaszcza bez pomieszczenia chroniącego przed wiatrem, opadami, zimnem czy możliwością dojścia do wody i karmy.

Przecież nie tylko my odczuwamy zimową temperaturę, nie tylko nas przeszywa mróz i przenikliwy wiatr. One również się przeziębiają, także chorują, a choroba – to ból, to cierpienie. „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna jest do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę” – tak brzmi zapis w Ustawie. Nie bądźmy, zatem, okrutni, bo okrucieństwem jest skazywanie zwierząt na zimowe cierpienia. Brak naszej reakcji to przyzwolenie na cierpienie zwierząt. Reaguj przez informacje o łamaniu praw zwierząt do gmin, straży miejskiej, policji, powiatowych inspektorów weterynaryjnych, organizacji zajmujących się statutowo ochroną zwierząt.

autor:  Inspektor ds. ochrony zwierząt OTOZ Animals Anna Dryglas

Aktualności, Prawa zwierząt 1 grudnia 2013